Koszyk

produktów: 0

wartość: 0,00 zł

przejdź do koszyka »

Producenci

Promocje

Narty Armada Kufo 108 16/17 Narty Armada Kufo 108 16/17 1 819,30 zł 2 599,00 zł


Skarpetki Armada Double Diamond Skarpetki Armada Double Diamond 89,00 zł 119,00 zł

Narty Armada Cantika 13/14 Narty Armada Cantika 13/14 749,00 zł 1 499,00 zł

Spodnie Armada Spectrum Grey Spodnie Armada Spectrum Grey 293,00 zł 839,00 zł

Vero Black Belt Vero Black Belt 79,00 zł 159,00 zł

Narty Armada Magic J 15/16 Narty Armada Magic J 15/16 1 709,00 zł 2 849,00 zł

Timber Belt Grey Timber Belt Grey 49,00 zł 79,00 zł

Narty Armada AR7 14/15 Narty Armada AR7 14/15 949,00 zł 1 899,00 zł

Narty Armada TSTw 14/15 Narty Armada TSTw 14/15 1 439,00 zł 2 399,00 zł

Armada Torpedo Single Ski Bag Armada Torpedo Single Ski Bag 199,00 zł 299,00 zł

Kurtka Armada Sonar Powder Kurtka Armada Sonar Powder 346,00 zł 989,00 zł

Pomagamy dobrać narty!

Przy wyborze sprzętu freeskiingowego trzeba zadać sobie jedno podstawowe pytanie: do czego będzie używany? Właśnie to zdecyduje o długości, szerokości i innych cechach nart. Odpowiednio dobrane deski z pewnością ułatwią naukę nowych ewolucji lub odkrywanie nieprzetartych szlaków. 

 

Snowpark

Narty freestyle`owe projektowane są z myślą o ewolucjach na skoczniach, railach i w halfpipie. Charakterystyczna konstrukcja typu twin tip, gdzie zarówno przód jak i tył narty są podgięte do góry, ułatwia jazdę, skakanie i lądowanie tyłem, znacznie zwiększając liczbę możliwych do wykonania tricków.

Dobierając sprzęt do parku warto trzymać się zasady, że stosunek wzrostu do długości desek powinien wynosić +/- 5 cm. Krótsze narty łatwiej kontrolować i zmusić do obrotu, co dobre jest na początku nauki, ale dłuższe narty zapewniają większą stabilność w czasie lotu i lądowania.

Szerokość nart freestyle’owych pod butem waha się od 80 do 99 mm. Nieco węższe są klasyczne konstrukcje typu Armada El Rey. Camber na całej długości oraz wymiary 121 - 85 - 111 mm przy długości 171 cm zapewniają pewne prowadzenie na trasie, a dzięki przystępnej cenie są świetną propozycją dla tych, którzy dopiero rozpoczynają swoją przygodę z freestyle’em.

Wraz z rozwojem nowego rodzaju ewolucji do konstrukcji sprzętu freestyle’owego zaczęto wprowadzać zmiany, które ułatwiają ich wykonywanie. Przykładem może tu być Armada Al Dente, czyli promodel Henrika Harlauta. Rocker w przedniej części desek, większa szerokość (131 - 97 - 121 przy 168 cm długości) i duża elastyczność, to klucz do takich tricków jak nose press triple cork, którym w ostatnich latach Henrik zadziwił świat. Warto przy tym zwrócić uwagę, że miękkie narty, takie jak Al Dente wybaczają więcej błędów, ale sztywniejsze deski pewniej prowadzą się przy dużych prędkościach i zapewniają lepsze podparcie przy lądowaniach długich skoków.

 

All mountain

Drugą grupę stanowią narty uniwersalne, przeznaczone dla osób, które w góry wybierają się niezależnie od warunków, a od sprzętu wymagają świetnego zachowania zarówno w głębokim puchu, jak i na zmrożonej szreni i wyratrakowanej trasie. Nie tak szerokie jak typowe modele freeride’owe, jednak sztywniejsze i szersze od modeli freestyle’owych, mają być tą jedną parą wybieraną wtedy, gdy tylko tyle można zabrać ze sobą w podróż.   W połączeniu z odpowiednimi wiązaniami doskonale sprawdzą się także jako sprzęt freetourowy.

Węższe, takie jak np. Armada ARV Ti (98 mm pod butem) z pewnością docenią osoby, które tak samo lubią zjazdy wąskimi żlebami jak i wycinanie dużych skrętów na przygotowanej trasie, czy też skoki na kickerach w snowparku. Rocker w przedniej części i tytanowe paski na całej długości sprawiają, że narty te pewnie przebijają się przez zaspy, lub mokry wiosenny śnieg, a przy tym bardzo dobrze prowadzą się na krawędziach.

Nieco bliższy typowym nartom freeride’wym jest model Armada TST, występujący również w wersji TSTw dla kobiet i Tantrum dla dzieci. Obecny na rynku już 4 sezon zdobył uznanie jako najbardziej uniwersalna narta all mountain. 102 mm pod butem i rocker zastosowany jedynie w przedniej części pozwala na płynięcie w głębokim puchu, a tradycyjny camber, taliowanie i konstrukcja typu sandwich pod butem odpowiadają z kolei za pewne prowadzenie na krawędzi, niezależnie od panujących warunków.

Przy wyborze nart all mountain zazwyczaj należy szukać desek zbliżonych do swojego wzrostu. Dłuższe łatwiej wypływać będą na powierzchnię śniegu, ale mogą sprawiać trochę problemu przy jeździe między drzewami, zbyt krótkie nie pozwolą czerpać pełni frajdy z jazdy w puchu.

 

Freeride

Jeżeli ktoś chce w pełni wykorzystać poza wyznaczonymi trasami możliwości jakie daje nowoczesny sprzęt freerideowy, to powinien zwrócić uwagę na narty o szerokości pod butem zaczynającej się od 102 mm. Ich długość zawsze większa od wzrostu narciarza, stosunkowo duża sztywność i łagodne taliowanie zapewniają pełną kontrolę podczas stromych zjazdów, szybkich zakrętów i potężnych skoków.

Miłośnikom surfowania w puchu z pewnością nie trzeba przedstawiać modelu JJ. Pierwsza narta z 5 - wymiarowym taliowaniem, rockerem w przedniej i tylnej części oraz camberem pod butem ma zaskakujący promień skrętu 14 - metrów (przy długości 175 cm) idealnie nadaje się do wykonywania wszelkiego rodzaju ewolucji, płynnego śmigania między drzewami i przeskakiwania z jednej śnieżnej poduchy na drugą. Ci, którzy szukają tej samej zdolności do „unoszenia” się w puchu, ale nieco większej stabilności przy dużych prędkościach, zwrócić powinni uwagę na MagicJ, czyli JJ-e fabrycznie stuningowane przez samego Tannera Halla poprzez przesunięcie najszerszych punktów bliżej końców nart. Uzyskane w ten sposób łagodniejsze taliowanie pozwoliło uspokoić skoczne i szybko reagujące na zmianę kierunku JJ-e, a tym samym stworzyć idealną nartę do jazdy w miejscach takich jak Retallack Lodge.

Wśród sprzętu do najcięższych zadań z pewnością wyróżnia się model Norwalk, stworzony z myślą o agresywnie jeżdżących riderach big mountain. Rocker jedynie w przedniej części, tradycyjny camber i taliowanie oraz 115 mm pod butem to połączenie gwarantujące stabilność potrzebną do wykonywania dużych skrętów.

 

Freetouring

Freetour to nowa kategoria nart, które czerpią najlepsze rozwiązania ze świata modeli freeride’owych łącząc je z mniejszą wagą i elementami ułatwiającymi montaż fok prosto ze świata skitouringu. 

Przykładem może być model Armada Kufo wymiarami przypominający sprawdzony model TST. Jednak środek montażowy przesunięty nieco do tyłu, brak podgięcia taili oraz wcięcie na haczyk od fok z tyłu jest jasną wskazówką co do tego, że te narty zostały stworzone przede wszystkim z myślą o zdobywaniu szczytów własnymi siłami i skokach ze skał niekoniecznie zakończonych na switch. Rocker zastosowano tu jedynie w przedniej części, co wraz z 102 mm szerokości pod butem zapewnia świetne zachowanie w puchu.

Klasę samą w sobie stanowi model Declivity. Jest to narta, która ma spełnić oczekiwania nowego pokolenia skiaplinistów, którzy po zjeździe stromym żlebem zdobytym z wykorzystaniem sprzętu wspinaczkowego lubią puścić się na otwartym stoku szerokim skrętem i nie mają zamiaru rezygnować z zalet rockera. Declivity stworzył JP Auclair, który ostatnie kilka sezonów spędził w okolicach Chamonix. Właśnie w tej części świata nikogo nie dziwią skręty w puchu po szyję wykonywane w żlebach opadających z Aguille du Midi. To tutaj kilkugodzinną turę kończy zjazd rodem z Freeride World Tour. Właśnie w takich sytuacjach sprawdza się Decliviti - 96 mm pod butem i rocker w przedniej części zapewniają świetne zachowanie w głębszym śniegu, a większy promień skrętu, camber i usztywniające warstwy tytanu gwarantują trzymanie krawędzi w czasie zjazdów stromymi żlebami. 

W obydwu modelach fretourowych zastosowano nowy drewniany rdzeń Hybrid Tour Light, dzięki któremu narty są lżejsze, ale zachowują najlepsze właściwości jeżeli chodzi o prowadzenie.

 

Sklep jest w trybie podglądu

Użytkowanie sklepu oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies. Szczegółowe informacje w Polityce prywatności.

Click Shop | Hosting home.pl